Jednym się to podoba, inni to krytykują. Niezależnie od podejścia, fakt jest jeden. Świat internetowych relacji na przestrzeni ostatniej dekady zmienił się nie do poznania. Ostatnie kilka lat to rozwój platform subskrypcyjnych, które umożliwiają nie tylko randkowanie, ale także pozwalają na intymne relacje online. Internet zmienił nie tylko sposób w jaki poznajemy ludzi, ale także jak nawiązujemy relacje i tworzymy emocjonalny kontakt z drugim człowiekiem. Na platformach subskrypcyjnych odbiorca ma poczucie więzi i bliskości z twórcą, pomimo tego, że nigdy nie spotkał się z nim osobiście.
Ale świat internetowego nawiązywania relacji to nie tylko emocje. Jego gwałtowny rozwój sprawił, że to jedna z najbardziej dochodowych branż internetowych. Wokół branży powstał cały ekosystem biznesowy. Nastąpił rozwój wyspecjalizowanych firm marketingowych, zajmujących się bezpieczeństwem danych, czy dedykowanych systemów płatności, takich jak Fastopayments, który oferuje bezpieczną i szybką bramkę płatności dla branży dla dorosłych. Firma oferuje niezwodny system, który został specjalnie dostosowany do obsługi dużej ilości transakcji w krótkim czasie w branżach o wysokim ryzyku. Takich usług jeszcze dekadę temu praktycznie można było szukać ze świecą. Współczesny adult payment gateway musi nie tylko przetwarzać transakcje, ale też dbać o pełną dyskrecję płatnika. Wymaga to wdrożenia zaawansowanych protokołów 3DS2 oraz beztarciowej autentykacji biometrycznej (Frictionless SCA) zgodnie z regulacjami PSD2/3, co eliminuje porzucanie koszyków w kluczowym momencie zakupu subskrypcji. Przyjrzymy się zatem bliżej jak internet zmienił sposób nawiązywania relacji między ludźmi.
W jaki sposób internet zmienił relacje międzyludzkie?
Wraz z rozwojem internetu coraz więcej branż przenosiło się do sieci. W końcu rewolucja sprawiła, że także coś, co wydawałby się niemożliwe w sieci - nawiązywanie bliskich lub wręcz intymnych relacji między ludźmi, także znalazło swoje miejsce w internecie. Na początku były to proste portale, na których można było poszukać osoby do randki na żywo. W Polsce była to przede wszystkim Sympatia, a na świecie Badoo. Z czasem zaczęliśmy korzystać z sieci głównie na telefonach i nastąpił gwałtowny rozwój aplikacji randkowych. Hegemonem na tym rynku stał się Tinder.
Sukces tego typu aplikacji był odpowiedzią na zmianę stylu życia. Wszystko musiało być na już, teraz. Także relacje, które przecież nierozłącznie wiążą się z emocjami. Po co szykować się, wychodzić do klubu i starać się o uwagę drugiej osoby, skoro można włączyć aplikację na telefonie, przejrzeć tysiące profili i napisać do kogoś na czacie? Relacje stały się o wiele prostsze i szybsze.
Pokolenie Z już zupełnie przeniosło się do sieci. Większość młodych ludzi flirtuje praktycznie wyłącznie online. Relacje nawiązywane są i utrzymywane przez komunikatory i media społecznościowe. Do tego jedną z najpopularniejszych platform stała się tzw. niebieska platforma, na której twórcy udostępniają subskrybentom swoje zdjęcia, filmy, robią relacje na żywo i pozwalają na intymne rozmowy. Naturalnie nie robią tego za darmo. Dlaczego ludzie decydują się na płacenie za taki kontakt z drugą osobą? Daje on złudne poczucie bliskości, wyjątkowości, dostępu do twórcy bliższego niż inni.
To już nie nisza, a dynamicznie rozwijająca się branża gospodarki
Kiedyś taka branża kojarzyła się z działaniem na uboczu, czymś tabu. Dziś to normalny biznes, który generuje w świetle reflektorów olbrzymie pieniądze. Branża posiada swoje rozpoznawalne marki, tworzy popularnych celebrytów i miesza się ze światem celebrytów i show biznesem. Funkcjonowanie w świecie niebieskiej platformy zwyczajnie stało się normlanym biznesem, który zyskał społeczną akceptację o wielu osób. Twórcy z tej branży działają jak pełnoprawne marki osobiste. Prowadzą swoje profile w różnych social mediach. Oferują obsługę klienta, marketing afiliacyjny, sprzedają swoje produkty i występują w mediach głównego nurtu.
To wszystko sprawiło, że nastąpił też gwałtowny rozwój wyspecjalizowanych firm obsługujących tą branże. Przede wszystkim są to agencje marketingowe, firmy prawne i systemy płatności. Dla dynamicznie rozwijających się agencji zarządzających setkami twórców (tzw. OnlyFans agencies), kluczowym wyzwaniem staje się masowa skala wypłat transgranicznych (mass payouts). Stabilny operator ułatwia bezproblemowe transfery międzynarodowe, dbając jednocześnie o pełne bezpieczeństwo danych zgodnie z wymogami RODO (GDPR). Branża ta bowiem działa w warunkach, które wymagają wysokiego poziomu zabezpieczeń, ochrony danych, zgodności prawnej i bezproblemowych płatności. Dotyczy to zwłaszcza sfery płatności, bowiem transakcje w tej branży wymagają stabilności, dyskrecji, obsługi międzynarodowych płatności i muszą zapewniać zgodność z prawem międzynarodowym, zwłaszcza z procedurami AML.Dodatkowo, nowoczesna infrastruktura płatnicza w tym sektorze automatycznie dostosowuje operacje do rygorystycznych wytycznych organizacji kartowych, takich jak program Visa VIRP czy specjalne kryteria compliance dla Mastercard, chroniąc biznes przed nagłym zablokowaniem środków.
Czy cyfrowa bliskość zastąpi prawdziwe relacje?
W dzisiejszych czasach ludzie angażują się w relacje online głównie ze względu na silną potrzebę akceptacji, bliskości i poczucia kontroli nad relacją. Choć internet sprawia, że możemy mieć kontakt z ludźmi z najdalszych zakątków świata, to tak naprawdę wywołuje wielkie poczucie samotności. Wynika to przede wszystkim z braku faktycznego kontaktu na żywo. Bez przebywania ze sobą, nie jesteśmy tak naprawdę w stanie nawiązać prawdziwej relacji.
I choć nawiązywanie kontaktów z innymi w sieci ułatwia budowanie pewności siebie, pozwala na większą otwartość czy poznawanie większej ilości ludzi, to oddala nas od siebie. Utrudnia nam budowanie realnych więzi, nie daje prawdziwej bliskości i poczucia spełnienia w relacji z drugim człowiekiem. To wszystko sprawia też, że rozstań i zdrad jest coraz więcej.
Wydaje się, że odpowiedź na pytanie o to czy cyfrowa bliskość zastąpi prawdzie relacje jest trudniejsza niż może się wydawać. W pewnym stopniu będzie dalej funkcjonować i z pewnością wchodzić jeszcze głębiej w nasze życie, ale z drugiej strony naturalna i głęboko zakorzeniona w ludziach potrzeba realnego, fizycznego kontaktu z drugą osobą jest czymś, czego internet nam nie zastąpi.